Perkoz w Mirosławicach

Perkoz

Od AERO FRIEDRICHSHAFEN do pierwszego lotu

13 kwietnia 2025, tuż po targach lotniczych AERO we Friedrichshafen, był dniem wyjątkowym dla naszego ośrodka. Będąc w stałym kontakcie telefonicznym z ekipą Allstar PZL Glider Sp. z o.o., oczekiwaliśmy na przyjazd do Mirosławic nowego, w mojej ocenie jednego z najlepszych polskich szybowców – SZD-54-2 PERKOZ. Wraz z nim miał przyjechać nasz drugi nowy szybowiec SZD-51-1 JUNIOR, który razem z Perkozem dumnie prezentował się na stoisku producenta, wzbudzając bardzo duże zainteresowanie zwiedzających.

Kolumną kierował doświadczony oblatywacz Mariusz Stajewski, który z wyjątkową pieczą nadzorował montaż szybowców i wdrażał nas w tajniki nowej dla nas konstrukcji, jaką był Perkoz. Egzemplarz jest bardzo dobrze wyposażony w awionikę, w tym nowoczesny LXNav LX9050, ułatwiający i rejestrujący, zgodnie z przepisami FAI, przeloty szybowcowe. Posiada także trzy rodzaje końcówek skrzydeł umożliwiających osiąganie rozpiętości:

  • 17,5 metra z wingletami do szkolenia,
  • 20,0 metrów z wingletami do przelotów,
  • 17,5 metra z płaskimi końcówkami do zaawansowanej akrobacji.

Szczególnie przy rozpiętości 20 m wyglądał okazale i wzbudzał niekłamany podziw pilotów przechodzących obok nas.

Piękny, nowy szybowiec wymusił na nas zmianę logistyki, w tym dostosowanie wózka hangarowego do przemieszczania szybowca bokiem. Okazało się także, że z końcówkami nie „przejdzie” przez bramę oddzielającą część hangarową od pola wzlotów i dróg kołowania. Nic to jednak, bo jak napisał producent na swojej stronie: „Perkoz – Statek marzeń dla każdego klubu”.

Wizualnie zgadzaliśmy się z tym w stu procentach, ale jaki będzie w locie? Na odpowiedź musieliśmy poczekać, aż papierowe formalności dopuszczą go do lotu.

Szybowiec Perkoz (Glider)
SZD-54-2 PERKOZ

Oblot

Ten dzień nastąpił 31 maja 2025 r. Wyposażeni w niezbędne dokumenty, z wypiekami na twarzy, pociągnęliśmy tego dnia Perkoza na start. Swoją rozpiętością 20 m zajmował znaczącą część pasa startowego o szerokości 50 m.

Miałem wykonać oblot nowego szybowca i już po wejściu do kabiny pozytywne odczucia wzbudziła doskonała widoczność, ergonomia wyposażenia i wygodnie wyprofilowane siedzenie. Nowością dla mnie było usytuowanie na drążku kilku przycisków sterowania przyrządem nawigacyjnym.

Podekscytowany Michał pytał, czy „puszczę” go na Perkozie po moim locie. Nie potrafiłem odpowiedzieć na to pytanie przed startem.

Podkołowała Wilga i padły komendy do startu. Duża rozpiętość skrzydeł, a co za tym idzie duża doskonałość szybowca, sprawiły, że po krótkim rozbiegu byłem już w powietrzu. Doskonała sterowność zaskakiwała. Szybowiec był „czuły” i błyskawicznie reagował na najmniejsze ruchy sterami. Pomimo wzmożonej termiki dokładnie utrzymywał pozycję za samolotem, co w porównaniu z Jantarem 2B o podobnej rozpiętości było wyraźnie na plus dla Perkoza.

Junior
SZD-51-1 JUNIOR

Wrażenia z lotu

Po odczepieniu od samolotu było już tylko lepiej. Perkoz jest moim trzydziestym szybowcem, na którym latałem, i zdecydowanie jest to jedna z najlepszych konstrukcji, dopracowana w każdym szczególe i pozbawiona wad swoich poprzedników, w tym Puchacza.

Przetestowałem Perkoza we wszystkich konfiguracjach lotu, a także w akrobacji podstawowej, do której jest dopuszczony w konfiguracji przelotowej. Zaskoczył mnie utrzymywaniem prędkości minimalnej, szybkim rozpędzaniem się, jak i błyskawicznym reagowaniem na wyprowadzanie z korkociągu czy imitacje przeciągnięć w zakrętach. Najbardziej jednak ucieszyło mnie to, że w przeciwieństwie do Puchacza, Perkoz znacznie więcej „wybaczał” przy lądowaniu, co było dobrym prognostykiem przed wykorzystywaniem tego szybowca nawet do szkoleń podstawowych.

Pierwszy lot Michała

Po krótkim dobiegu podbiegł Michał i ponownie zapytał, czy może polecieć. Niepewność na jego twarzy rozwiał mój uśmiech. Po krótkim instruktażu, jeszcze przed licencją SPL, poleciał na Perkozie i poradził sobie znakomicie.

Dla instruktora to moment szczególny – kiedy nowa maszyna przestaje być „egzemplarzem testowym”, a zaczyna realnie pracować w szkoleniu.


Zapraszamy też do obserwowania naszych mediów społecznościowych, gdzie pokazujemy codzienność latania, szkolenia i życie na lotnisku:

Instagram: https://www.instagram.com/cloudelite_sky/
Facebook: https://www.facebook.com/cloudelitemiroslawice

tekst: Leszek Wlazło
redakcja: Łukasz Machowczyk

Przewijanie do góry